Kolejny z D2 – tym razem laminat juta

W końcu oprawiłem tego blanka – podejście numer trzy.

Dwa poprzednie były siłowe i skutkowały pęknięciem drewnianych okładek ciętych x-cut :p
Tym razem zrobiłem z laminatu jutowego.

Postanowiłem, że nóż będzie mój i będę go używał gdzie tylko będzie możliwość. Ale okazać się może, że stanie się inaczej i pchnę go w świat 🙂

Czytaj dalej „Kolejny z D2 – tym razem laminat juta”

Dwie pochewki

Tak się prezentują dwie ostatnie pochewki. Wg mnie fajne bo proste. Grubość skóry 3mm, impregnowane woskiem pszczelim i palcem 🙂

Jedną z tych pochewek już widzieliście w poprzednim wpisie.

Miały być dwa – wyszedł jeden.

Zabrałem szlifierkę na spacer na zewnątrz oraz wziąłem dwa blanki z przyklejonymi drewienkami. Wstępne szlifowanie jednego poszło gładko ale drugi zbuntował się i się rozkleił 🙁

Już na etapie ściskania coś mi nie pasowało no ale zamiast poprawić mam efekt w postaci dodatkowej pracy.

Czerwony skończony (pozostało impregnować rękojeść i uszyć pochewkę) a duży w zebrano do poprawki.